Mapa serwisu WWW  |  Pomoc  |  English version

 

Dom w cztery dni
Dziennik Polski, 25.08.2004


Translation

Budynek zmontowany w londyńskiej dzielnicy Stockwell reprezentuje technologię odpowiadającą wymaganiom stawianym przez największe miejskie aglomeracje. W pewnym sensie inwestycja ta ma znaczenie symboliczne dla obecności polskiego budownictwa w zjednoczonej Europie. Przywiezione z Krakowa moduły zmontowano na terenie Stockwell w cztery dni w okazały, czterokondygnacyjny budynek mieszkalny.

Wydarzenie szeroko komentowała brytyjska prasa. "Obiekt, który zbudowano w czasie o 14 miesięcy krótszym, kosztował aż o 210 tys. mniej funtów niż budowle realizowane z materiałów tradycyjnych" - pisał na łamach fachowego magazynu "Building" Martin Spring. Gazety codzienne zamieszczały każdego dnia relacje z montażu kolejnych modułów.

Brytyjski, a zwłaszcza londyński rynek nieruchomościowy, jest wyjątkowo wymagający, zarówno wobec inwestorów, jak i osób zainteresowanych wynajmem lub zakupem mieszkania. Wynika to przede wszystkim z braku wolnych terenów pod budowę nowych obiektów mieszkalnych i utrzymujących się od lat na bardzo wysokim poziomie cen gruntów budowlanych. 1 m kw. ziemi w rejonie Barling Court, w którym zbudowany został z modułów przestrzennych wyprodukowanych przez krakowską firmę Buma SA obiekt mieszkalny, kosztuje ok. 30 tys. funtów.

Mieszkania dla kluczowych pracowników
Dynamiczny rozwój dużych, miejskich aglomeracji, w których charakter zabudowy zamienia się radykalnie od kilkudziesięciu, a nawet kilkunastu lat wymusza zainteresowanie nowoczesnymi technologiami, umożliwiającymi realizację obiektów łatwych zarówno w montażu, jak i demontażu, które w razie potrzeby można przenieść w jakiekolwiek inne, dostępne miejsce. Trudno się dziwić, że dla konserwatywnych z pozoru Brytyjczyków (Londyn, podobnie zresztą jak pozostałe miasta Wielkiej Brytanii, jest potężnym placem budowy, w którym wykorzystywane są najnowocześniejsze materiały i technologie) domy z krakowskiej fabryki Grupy Buma stanowią atrakcyjną propozycję.

Miejscowa prasa zwraca uwagę na korzyści ekonomiczne wynikające z korzystania z opracowanej w Krakowie technologii budowy domów modułowych Buma Free-Dom. Niski koszt realizacji inwestycji przekłada się bezpośrednio na wysokość czynszu, który w przypadku mieszkania jednopokojowego wynosi 100 funtów tygodniowo, a dwupokojowego - 148 (w obiektach czynszowych z mieszkaniami oferowanymi na wolnym rynku może być on nawet 2-, 2,5-krotnie wyższy). Przywilej ten adresowany jest zresztą do nielicznych: w budynku zamieszkają bowiem tzw. key workers, czyli przedstawiciele kluczowych zawodów: pielęgniarki, policjanci, nauczyciele lub strażacy, wskazani przez radę dzielnicy, których obecność w centrach dużych miast jest ze społecznego punktu widzenia niezbędna. O tym, jak ważna jest to kwestia świadczy obecność, w ostatnim dniu montażu domu (budowę rozpoczęto 19 lipca, w poniedziałek, a zakończono 24 lipca) przez ekipy krakowskiej Bumy SA, ministra budownictwa mieszkaniowego Wielkiej Brytanii Keitha Hilla, który mówił: "Chcemy budować więcej domów i w krótszym czasie. Fantastycznie jest oglądać nowoczesne, innowacyjne formy budownictwa, które jednocześnie charakteryzuje bardzo ciekawe wzornictwo. Obecność polskiej firmy jest świadectwem zmian, jakie nastąpiły wskutek procesów integracyjnych w Europie".

Projekt laureatów RIBA
Interesująca architektura domu modułowego, który powstał w Stockwell przy ulicy Barling Court, jest dziełem londyńskiego biura pojektowego PCKO Architects, założonego przez dwóch absolwentów Politechniki Krakowskiej: Andrzeja Ogorzałka oraz Piotra Chłapowskiego. PCKO Architects zdobyło na przestrzeni 22 lat wysoką pozycję, ugruntowaną dodatkowo nagrodami RIBA za najciekawsze projekty (Crystal Palace, Swansea Foyer, New Hall, Harlow, Chatham i in.) z dziedziny budownictwa mieszkaniowego. - Londyńska realizacja uzyskała bardzo dobre noty w środowisku fachowców związanych z budownictwem, którzy zwrócili uwagę m.in. na wysoką jakość budynku osiągniętą dzięki polskim rozwiązaniom systemowym - podkreśla arch. Andrzej Ogorzałek. Po raz pierwszy udało się zaprojektować i zrealizować budynek wielokondygnacyjny całkowicie wykończony i wyposażony poza placem budowy. Zadowoleni są również przyszli lokatorzy, których w pełni satysfakcjonuje ciekawy układ mieszkań oraz ich wyposażenie: ceramika łazienkowa, stolarka okien i drzwi, wykładziny i kuchnie z IKEA oraz szerokie balkony z przesuwnymi ekranami zacieniającymi.

Dla inwestora - jest nim The Hyde Group, potężna publiczna instytucja zarzadzająca w Londynie ponad 80 tys. mieszkań - to dopiero początek współpracy. "Drugi obiekt zbudowany zostanie przy Wyndham Road, a następny przy Linghman Street - stwierdza Charlie Adams, prezes Hyde’a. - W sprawie kolejnych obiektów prowadzimy rozmowy z radą miejską Lambeth".

Realizacja inwestycji mieszkalnej z modułów przestrzennych wyprodukowanych w Krakowie jest dużą operacją logistyczną. Budynek zrealizowany w Stockwell pokonał trasę 1800 km. - Transportowane na potężnych platformach moduły pokonały kanał La Manche i po drugiej jego stronie zostały załadowane na ciągniki, którymi można poruszać się w ruchu lewostronnym - podkreśla Jacek Michalski, dyrektor centrali systemu Buma Free-Dom. - Kolejną trudną fazą operacji był montaż. Dom powstawał bowiem w cztery dni, w dzielnicy charakteryzującej się ciasną, plombową zabudową.

Technologia Buma Free-Dom, opatentowana również za granicą, umożliwia zarówno realizację niewielkich domów jedno-, i wielorodzinnych, jak i biurowych. Na terenie Wielkiej Brytanii doradztwem i koordynacją inwestycji z modułów przestrzennych zajmuje się nowo powołane przedsiębiorstwo Free Dom Systems UK, mające siedzibę w Londynie. - Jest to otwarcie nowego etapu w działalności naszej firmy - podkreśla dyrektor Jacek Michalski. - Realizując ten obiekt udowodniliśmy, że można eksportować usługę budowlaną do bardzo odlegle położonego kraju, gdzie robocizna i koszty są dużo wyższe. Jesteśmy jednocześnie jedyną firma na świecie, mającą tak dojrzałą technologię budowlaną, która proponuje budynki o pełnych parametrach, a jednocześnie łatwe w demontażu. Dzięki temu mogą być one po okresie 10-20 lat przenoszone w inne miejsce. Domów tych sami nie projektujemy. Naszym zdaniem, co potwierdza współpraca z PCKO Architects, powinny być one autorstwa lokalnych firm architektonicznych, znających specyfikę terenu oraz oczekiwania inwestorów i przyszłych mieszkańców. My orferujemy sprawdzone i powtarzalne rozwiązania technologiczne, konstrukcyjne i organizacyjne.

JANUSZ MICHALCZAK

Translation   |   Wstecz

Piszą o nas  |  Nagrody  |  Aktualności  |  Rodzaje działalności  |  Realizacje  |  Partnerzy projektowi  |  Praca  |  Kontakt do firm  |  Expositio Buma

Wszystkie prawa zastrzeżone Grupa Buma 2009