|
Kilka
specjalnych
autobusów,
kursujących
między
różnymi
osiedlami,
ponad
tysiąc
zainteresowanych,
zwiedzających
mieszkania
nowe
oraz
już
zamieszkane
i wysłuchujących
wykładów
o korzyściach
płynących
z decyzji
o wyborze
TBS-u
–
to efekt
dwudniowego
kiermaszu,
jaki
zorganizował
TBS
Kliny
Zacisze
w ramach
akcji
„Weekend
z TBS”
Goście
w trakcie
dziesięciu
kilkunastominutowych
prelekcji
dowiedzieli
się:
na czym
polegają
zasady
dofinansowywania
przez
państwo
mieszkań
czynszowych,
kiedy
kredyt
państwowy
może
zostać
umorzony,
dlaczego
korzystnie
jest
mieszkać
w TBS-ie,
ile
się
czeka
na mieszkanie
w Towarzystwie
(nie
dłużej
niż
pół
roku)
oraz
kiedy
mieszkanie
w TBS
można
stracić,
sprzedać
albo
dziedziczyć.
W
spotkaniu
uczestniczyli
przedstawiciele
LG Petro
Bank
S.A.,
który
specjalnie
na tę
okazję
przygotował
nowy
produkt
bankowy,
czyli
kredyt
partycypacyjny.
Oznacza
to,
że mieszkanie
w TBS-ie
można
uzyskać
nawet
wówczas,
gdy
nie
dysponuje
się
aktualnie
większą
gotówką.
-
TBS-y
nie
miały
ostatnio
dobrej
prasy
–
uważa
Wojciech
Lorys,
prezes
firmy
BUMA-SYSTEM
S.A.,
który
jest
wykonawcą
kolejnych
osiedli
TBS-u
Kliny
Zacisze.
–
Wynikło
to z
polityki
państwa,
które
na rok
wstrzymało
przyznawanie
Towarzystwom
kredytów,
zaś
media
odpowiedzialnością
za ten
stan
rzeczy
obciążyły
przede
wszystkim
same
TBS-y.
Tymczasem
to nie
TBS-y
ponosiły
odpowiedzialność
za brak
kredytów,
gdyż
ich
wnioski
nie
były
rozpatrywane
przez
Bank
Gospodarstwa
Krajowego.
TBS
Kliny
Zacisze
S.A.
jako
pierwszy
w Małopolsce
otrzymał
w tym
roku
kredyt
z Krajowego
Funduszu
Mieszkaniowego
i już
niebawem
odda
do użytku
ponad
200
nowych
mieszkań.
Wśród
osób
zwiedzających
nowe
lokale
panowała
opinia,
że oferta
TBS-u
zbiegła
się
wyjątkowo
korzystnie
z orzeczeniem
Trybunału
Konstytucyjnego
w sprawie
czynszów
w prywatnych
kamienicach
czynszowych.
Dzięki
niej
można
uciec
przed
przewidywanym
wzrostem
opłat
w kamienicach
prywatnych,
zamieniając
duże
i stare
lokale
na nowe,
o mniejszej
powierzchni,
a jednocześnie
o nowoczesnym
standardzie.
AZ
Mieszkania
towarem Adam
Zyzman:
czy
mieszkania
to coś,
co można
sprzedawać
na kiermaszu? Katarzyna
Lula,
wiceprezes
TBS
Kliny
Zacisze
S.A.:
Tak,
bo jest
to obecnie
produkt
jak
inne,
do którego
również
stosuje
się
różne
techniki
sprzedaży
i marketingu.
Dziś
poza
lokalami
socjalnymi,
mieszkań
się
nie
otrzymuje
z przydziału,
lecz
kupuje
lub
wynajmuje.
W naszym
przypadku
oferujemy
ostatnie
mieszkania
na osiedlu
Halszki
na Kurdwanowie
oraz
przedstawiamy
pełną
ofertę
lokali
o powierzchni
od 26
po 93
metrów
kwadratowych
na osiedlu
Pod
Klombami
w rejonie
ulicy
Rudygiera.
Czy
te mieszkania
się
czymś
szczególnym
wyróżniają? -Tak.
Mieszczą
się
w budynkach
powstających
w technologii
Milokum.
To technologia
pozwalająca
na wyjątkowo
szybką
budowę
osiedla.
Dla
przyszłych
lokatorów
cenne
będą
jej
inne
zalety.
Przede
wszystkim
wybudowane
w ten
sposób
mieszkania
są wyjątkowo
energooszczędne,
co pozwoli
mniej
płacić
za ogrzewanie.
Poza
tym
charakteryzują
się
bardzo
dobrym
wytłumieniem
dźwięków
i dzięki
temu
większym
komfortem.
Kredytowa
Nowość Adam
Zyzman:
Na rynku
mieszkaniowym
pojawiła
się
nowość
–
kredyt
na wkład
partycypacyjny.
Na czym
polega
jego
atrakcyjność? Anna
Wierzchucka,
doradca
kredytowy
LG Petro
Bank
S.A.:
Przede
wszystkim
można
zaciągnąć
go w
wysokości
do 100
procent
wkładu
partcypacyjnego.
Można
więc
nie
mieć
w danej
chwili
żadnych
zapasów
gotówki.
Wystarczy
zabezpieczenie
na własności
partycypanta,
która
może
stanowić
nieruchomość,
mieszkanie,
a nawet
i spółdzielcza
własność
mieszkania.
Kredyt
może
zaciągać
wspólnie
partycypant
z najemcą
i mogą
go później
wspólnie
spłacać
lub
też
może
spłacać
sam
najemca,
ale
przy
przyznawaniu
kredytu
pod
uwagę
będą
brane
ich
dochody
łącznie.
Kredyt
można
zaciągać
w czterech
różnych
walutach.
Oprócz
złotych
także
w Euro,
dolarach
i we
frankach
szwajcarskich.
Wcześniejsza
spłata
kredytu
nie
powoduje
wnoszenia
dodatkowych
opłat.
A
oprocentowanie?
-
To zależy
od wielkości
gotówkowego
udziału
we wkładzie
ze strony
partycypanta.
Im kredyt
stanowi
mniejszą
część
wkładu,
tym
oprocentowanie
jest
mniejsze.
Najniższe
stawki
oprocentowania
wynoszą,
w zależności
od waluty,
w jakiej
zaciągnięto
kredyt,
od 8,99%
(w przypadku
złotówek)
do 3,49%
(w przypadku
franków
szwajcarskich).
|