|
Tylko
do końca
grudnia
w starej
siedzibie
działać
będzie
Drukarnia
Wydawnicza
im.
W.L.
Anczyca.
Przy
Wadowickiej
powstanie
zespół
biur,
sklepów
i punktów
usługowych.
Decyzja
o przeniesieniu
drukarni
do innej
siedziby
zapadła
dwa
lata
temu.
Wyprowadzające
się
zakłady
pozostawiają
po sobie
obiekty
mierzące
ponad
30 tys.
m kw.
powierzchni.
–
Likwidacja
obiektów
przemysłowych
w centrum
miasta
to naturalny
proces
–
mówi
Piotr
Michalski
z firmy
Buma
System
S.A.,
do której
należą
nieruchomości
przy
Wadowickiej.
- Usuwają
się
z centrum,
ustępując
działalności
mniej
dokuczliwej
dla
mieszkańców.
Uznaliśmy,
że najlepszym
sposobem
na wykorzystanie
nieruchomości
będzie
kompleks
biurowy
z częścią
handlowo-gastronomiczną.
W
rozpisanym
ponad
rok
temu
konkursie
na koncepcję
architektoniczną
zwyciężyło
krakowskie
biuro
DDJM.
Po realizacji
zwycięskiego
projektu,
pochodzące
z lat
60.
zabudowania
drukarni
Anczyca
zmienią
wygląd
i funkcję.
Wykorzystana
zostanie
jedynie
solidna,
żelbetowa
konstrukcja
budynków.
Głównymi
klientami
„Buma
Square”
mają
być
firmy
wynajmujące
lokale
biurowe.
Miesięczna
stawka
za metr
kw.
lokalu
z klimatyzacją
i tzw.
okablowaniem
strukturalnym
oraz
parkingiem
–
około
10 dolarów.
Ciekawie
wyglądać
ma tylna,
dwupiętrowa
część
obiektów,
w której
działa
jeszcze
drukarnia.
W przyszłości,
oprócz
biur,
znajdą
się
tu liczne
sklepy
i punkty
usługowe.
Obecny
dziedziniec
drukarni
zostanie
przykryty
dachem,
dzięki
czemu
powstanie
olbrzymie
atrium,
o powierzchni
ponad
2 tys.
m kw.,
z wejściem
prosto
z Wadowickiej.
–
Ma stanowić
przestrzeń
komunikacyjną,
z której
będą
korzystać
nie
tylko
pracownicy
mieszczących
się
tutaj
biur
–
tłumaczy
Piotr
Michalski.
W
części
tylnej
atrium
projektanci
przewidzieli
300
osobową
widownię.
Będzie
tu można
urządzać
koncerty,
wystawy
i prezentacje.
Znajdzie
się
nawet
miejsce
dla
ściany
treningowej
do wspinaczki
górskiej.
Prace
nad
adaptacją
budynków,
choć
już
się
rozpoczęły,
pełną
parą
ruszą
w nowym
roku,
po ostatecznym
przeniesieniu
drukarni.
|