|
Prefabrykowane
mieszkania
zbudowane
w nowej
technologii
zostaną
wynajęte
za 100
funtów
tygodniowo Mira
Bar-Hillel Korespondentka
działu
Rynek
Nieruchomości
Zbudowanie
nowego
domu
w Londynie
to marzenie
zwykle
osiągalne
tylko
dla
ultra-bogaczy.
Jednak
nowo
proponowane
domy
są obietnicą
odmiany
losu
nawet
najniżej
opłacanych
nauczycieli
i pielęgniarek.
Takie
domy
można
wznieść
na pustej
działce
zaledwie
w ciągu
czterech
dni.
"Mieszkania
modułowe",
już
niewiele
mające
wspólnego
z prefabrykowanymi
domami
z lat
40.,
stanowią
najnowszą
broń
w walce
o rozwiązanie
kryzysu
mieszkaniowego
w Londynie.
Konstrukcje
z płyt
i stali
produkuje
się
w Polsce
i przywozi
do Anglii.
W
południowym
Londynie
zbudowano
w ten
sposób
w ciągu
kilku
dni
osiem
mieszkań,
a w
najbliższych
miesiącach
planuje
się
jeszcze
wznieść
w stolicy
kolejnych
50 mieszkań.Koszt
budowy
i montażu
jednego
mieszkania
wynosi
40.000
funtów,
a będzie
ono
wynajmowane
za 100-150
funtów
tygodniowo,
co stanowi
ułamek
kosztów
budownictwa
tradycyjnego.
–
Projekt
jest
nowoczesny,
a dom
odpowiada
najwyższym
normom
jakości
i jest
oparty
na nowoczesnej
technologii
–
powiedział
przedstawiciel
Hyde
Housing
Association,
która
jest
inicjatorem
inwestycji.
–
Żywotność
budynku
wyniesie
co najmniej
60 lat.
Jeżeli
uwzględnimy
przygotowanie
działki,
budowę
fundamentów
i ukształtowanie
terenu,
to roboty
zabierają
tylko
1/4
czasu,
jaki
trzeba
poświęcić
na realizację
takiego
budynku
w systemie
budownictwa
tradycyjnego.
Mamy
nadzieję,
że będziemy
w stanie
wykonać
więcej
takich
mieszkań,
nie
tylko
na wynajem,
ale
również
z częściową
lub
całkowitą
sprzedażą
mieszkania.
W
mieszkaniach
jedno-
i dwupokojowych
znajdują
się
ponadto
kuchnie
z meblami
z Ikei
oraz
nowocześnie
wyposażone
łazienki.
Są też
o ok.
100
stóp
kwadratowych
większe
niż
przeciętne
mieszkania
wznoszone
przez
sektor
prywatny.
Lokatorzy
budynku
klasy
"miejski
szyk"
przy
Barling
Court
w Dzielnicy
Stockwell,
należącym
do Hyde
Group,
mają
się
wprowadzić
do pierwszych
ośmiu
mieszkań
pod
koniec
następnego
miesiąca.
–
Jest
to dom
przeznaczony
dla
kluczowych
pracowników
sektora
publicznego,
którzy
pilnie
potrzebują
mieszkań,
a nie
stać
ich
na zakup
lub
wynajem
–
stwierdził
przedstawiciel
Hyde.
Natychmiast
po przywiezieniu
modułów
domu
z Polski
specjalistyczny
dźwig
układa
moduły
na swoim
miejscu.
Parter
jest
gotowy
pod
koniec
pierwszego
dnia
pracy.
W
drugim
dniu
stawiane
jest
pierwsze
piętro,
a następnie
podłącza
się
instalacje
wodno-kanalizacyjne.
Drugie
piętro
jest
wznoszone
w trzecim
dniu
montażu.
Wykonuje
się
wszelkie
połączenia,
a instalatorzy
podnoszeni
w koszach
przystępują
do montażu
elementów
zewnętrznych
budynku.
W
czwartym
dniu
montuje
się
trzecie
piętro
i dach.
Budynek
jest
już
gotowy.
Minister
Gospodarki
Mieszkaniowej
Keith
Hill
powiedział: –
Pragniemy
budować
więcej
mieszkań
–
szybciej
i według
wyższych
norm.
Taka
inwestycja,
jak
przy
Barling
Court,
pomaga
nam
osiągnąć
ten
cel.
Dzień
I, ostry
start:
moduł
budynku
skonstruowany
w Polsce
jest
właśnie
zdejmowany
z ciężarówki. Dzień
II,
w górę:
w drugim
dniu
stawiane
jest
piętro
budynku. Dzień
IV,
koniec
budowy:
kolejne
mieszkania
po 40.000
funtów
zostały
ukończone.
"Gorączkowo
poszukiwałam
mieszkania" Alexa
Baracaia
Tara
Turner
niedługo
podejmie
swoją
pierwszą
pracę
nauczycielki
w Szkole
Podstawowej
Christchurch
w dzielnicy
Brixton.
23-letnia
kobieta
rozpaczliwie
poszukiwała
miejsca
zamieszkania
dopóki
nie
dowiedziała
się
o nowym
budynku
przy
Barling
Court.
Już
kiedy
po raz
pierwszy
zobaczyła
ten
dom,
to zrobił
na niej
wielkie
wrażenie,
nie
mówiąc
o cenie
mieszkania.
–
Gorączkowo
poszukiwałam
mieszkania
–
powiedziała
nam
absolwentka
Uniwersytetu
Exeter.
–
Zobaczyłam
ten
dom
i od
razu
wydał
mi się
wspaniały:
nowiutki,
czysty
i położony
w ładnym
miejscu
tuż
koło
szkoły.
Ceny
w Londynie
są tak
wysokie,
że byłam
przygotowana
na długotrwałą
walkę,
by znaleźć
przyzwoite
mieszkanie
po niewygórowanej
cenie.
Szczęśliwa
absolwentka
Tara
Turner
może
mieszkać
przy
Barling
Court
i uczyć
w Brixton.
|